Dołączył do Nas przypadkiem, jako wolny elektron na Camp Snafu Alpha. Spodobało mu się na tyle, że pozostał w naszych szeregach...
Camp Snafu Bravo oficjalnie zakończył okres rekrutacyjny Sobotora. Naszywki przekazane, marsz republiki wybuczany, bo się internet skończył, gratulacje złożone, uścisk dłoni prezesa oraz czuły kopniak w zad również zaliczone.
Kompania rośnie w siłę!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz