Dołączył do Nas przypadkiem, jako wolny elektron na Camp Snafu Alpha. Spodobało mu się na tyle, że pozostał w naszych szeregach...
Camp Snafu Bravo oficjalnie zakończył okres rekrutacyjny Sobotora. Naszywki przekazane, marsz republiki wybuczany, bo się internet skończył, gratulacje złożone, uścisk dłoni prezesa oraz czuły kopniak w zad również zaliczone.
Kompania rośnie w siłę!
4eCompagnie - Recon, acquisition, training. Drużyna zajmująca się przede wszystkim szkoleniem, zaopatrzeniem i zwiadem.
środa, 20 kwietnia 2016
poniedziałek, 18 kwietnia 2016
COMBAT POKER 2016
W pierwszych dniach kwietnia operatorzy 4. Kompanii mieli możliwość uczestniczyć w grze Combat Poker. Do składu naszej ekipy (Kiero, Fenek, Kastor, Kali, Żółw i Ruda) dołączyło dwóch operatorów naszej macierzystej formacji, 1erPIMa : Levik i Sheik.
Gra była wymagająca, na bardzo małym terenie Lasów Radziejowickich operowało około 20 ekip, które szukały a potem odbierały sobie nawzajem karty. Rozgrywka każdy na każdego powodowała ciekawe pod względem taktycznym sytuacje, z których czasem po prostu nie dawało się ujść z życiem.
Pogoda również zebrała swoje żniwo... bytowanie w terenie z użyciem minimalnego sprzętu przy - 3 stopniach jest trudne, choć nie niemożliwe.
W nocy, pomimo dobrego planu przetrwania, polegliśmy w starciu z technologią... Na nokto i termo nie ma rady, choć dzięki epickiej akcji skrytobójczej Levika, nasi oprawcy z BlackOpps również odnieśli poważne straty.
Jeśli chodzi o wnioski i impresje z Combat Pokera, to wczesną wiosną sprzęt do bytowania i zabezpieczenie odpowiednich ciuchów jest bardzo ważne. Operowanie w terenie który się zna daje dużo, jednak przepaść technologiczna, szczególnie podczas działań nocnych, jest nadal nie do przeskoczenia.
Dziękujemy 1erPIMie za wspólne działania, Beltusowi z BO jesteśmy wdzięczni za profesjonalne zorganizowanie gry i całego zaplecza.
Na następną edycję przygotujemy się jeszcze lepiej!
Pogoda również zebrała swoje żniwo... bytowanie w terenie z użyciem minimalnego sprzętu przy - 3 stopniach jest trudne, choć nie niemożliwe.
W nocy, pomimo dobrego planu przetrwania, polegliśmy w starciu z technologią... Na nokto i termo nie ma rady, choć dzięki epickiej akcji skrytobójczej Levika, nasi oprawcy z BlackOpps również odnieśli poważne straty.
Jeśli chodzi o wnioski i impresje z Combat Pokera, to wczesną wiosną sprzęt do bytowania i zabezpieczenie odpowiednich ciuchów jest bardzo ważne. Operowanie w terenie który się zna daje dużo, jednak przepaść technologiczna, szczególnie podczas działań nocnych, jest nadal nie do przeskoczenia.
Dziękujemy 1erPIMie za wspólne działania, Beltusowi z BO jesteśmy wdzięczni za profesjonalne zorganizowanie gry i całego zaplecza.
Na następną edycję przygotujemy się jeszcze lepiej!
wtorek, 5 kwietnia 2016
Nowy operator w 4.Kompanii!
4. Kompania ma zaszczyt poinformować, że Combat Poker oficjalnie zakończył proces rekrutacyjny kolejnego operatora. Ruda sprawdziła się jako tylna straż naszej formacji, przetrwała nocne bytowanie w mało sprzyjających warunkach i pokazała, że odpowiednia kobieta na odpowiednim miejscu może czasem więcej niż niejeden facet!
Na marginesie dodamy, że Ruda należy do tajemniczej sekcji TrollPatrol, która efektywnie niszczy wszelkie napięcia w naszej drużynie, podnosi morale i sprawia, że na naszych treningach bywa tak... absurdalnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


