Pogoda również zebrała swoje żniwo... bytowanie w terenie z użyciem minimalnego sprzętu przy - 3 stopniach jest trudne, choć nie niemożliwe.
W nocy, pomimo dobrego planu przetrwania, polegliśmy w starciu z technologią... Na nokto i termo nie ma rady, choć dzięki epickiej akcji skrytobójczej Levika, nasi oprawcy z BlackOpps również odnieśli poważne straty.
Jeśli chodzi o wnioski i impresje z Combat Pokera, to wczesną wiosną sprzęt do bytowania i zabezpieczenie odpowiednich ciuchów jest bardzo ważne. Operowanie w terenie który się zna daje dużo, jednak przepaść technologiczna, szczególnie podczas działań nocnych, jest nadal nie do przeskoczenia.
Dziękujemy 1erPIMie za wspólne działania, Beltusowi z BO jesteśmy wdzięczni za profesjonalne zorganizowanie gry i całego zaplecza.
Na następną edycję przygotujemy się jeszcze lepiej!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz