Do pełnoprawnych członków Kompanii dołączyli zatem Prott i Trubal, których pozyskaliśmy jako wolne elektrony jeszcze na Camp Snafu Alpha.
Witamy i gratulujemy naszywek!
Prott, nasz cichy i zazwyczaj niewidoczny strzelec, zawsze gotowy do wyjścia w teren bez cienia narzekania. Pokazał swoją odwagę i determinacje już na Snafu Alpha, kiedy jako jedyny bez radia, w nocy znalazł resztę oddziału szybciej niż zawodowy żołnierz.
Trubal, przedstawiciel pomorskiego oddziału zamiejscowego 4. Kompanii, delegatura w Gdyni. Jest z nami rzadko, ale jak już przyjedzie, daje z siebie wszystko... przede wszystkim nieskończone pokłady dobrej energii i zimny browarek w chwili zwątpienia:)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz